Dzidzia





Bylebym miał na nią pieniądze, bo oto u mnie było zawsze najtrudniej. Co ja się naprzykład namarzyłem o tużurku!
Po pragnieniu posiadania serca Dzidzi najbardziej chyba pragnąłem posiadać tużurek.
Doszedłem do niego nareszcie na Wielkanoc, ale zawiódł zupełnie moje oczekiwanie.
Myślałem, że mi doda swobody, pewności siebie, tupetu.
Tymczasem na święconem u państwa Pawężów zdawało mi się, że wszyscy na mój tużurek patrzą, i do reszty straciłem fantazyę.
Czułem moje wypukłe nieco plecy, wyrastające pod cienkiem suknem tużurka do znaczenia garbu, i tego, niczem nieuzasadniego przekonania pozbyć się nie mogłem.
Moja elegancya spadła mi kamieniem na ramiona. Byłem zawiedziony i do najwyższego stopnia nieszczęśliwy.
Dzidzia nie oceniła też wcale ofiar, jakie uczyniłem dla zafundowania sobie owego tużurka:
— Takem się przyzwyczaiła do pana w mundurze...
zdaje mi się, że to inny człowiek jakiś, nie mój pobłażliwy nauczyciel.
Leoś był też na święconem. Gniewało mię to, że u państwa Pawężów był, jak u siebie.
Krytykował nawet jakiś szczegół w zastawie stołu... Był dziecinnie wesoły i ośmielił się ofiarować Dzidzi bukiet fiołków. A jak na nim leżał tużurek!
Jakby go w nim była matka urodziła! Plecy, jak heblowana deska... Przecież już choć plecy powinna była natura dać wszystkim jednakowe!
Przy dzieleniu się jajkiem pan Pawęża powiedział mi kilka słów serdecznych.
— Czego panu mam życzyć? — zapytała Dzidzia z talerzykiem w ręku.
Gdym już był za drzwiami mieszkania państwa Pawężów i gdym wstępował na moje schody, tysiąc odpowiedzi na zapytanie Dzidzi przyszło mi do głowy, — odpowiedzi, pełnych
dowcipu, delikatnych wyznań, poetycznych przenośni, skromnej erudycyi, porównań, zabarwionych lekko pochlebstwem, wreszcie namiętności, ukrytej, jak sztylet wśród róż, w słowach
mglistych i przycienionych.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: