Dzidzia





Nie chciałem w obcym domu... Zostawiłem to sobie na później.
Dano mi na górze pokój osobny obok pokoju Stasia, żeby mi ów wpływ na niego ułatwić.
W tym samym korytarzu, naprzeciwko mnie stał Leoś, tylko jego pokój był widocznie od paradniejszych gości, z balkonem i portyerami.
Musiał też mieć sprężynowe łóżko, gdyż Leoś któregoś dnia przy stole mówił, że o sto mil mija domy, gdzie mu nie dają sprężynowego łóżka... "Uniżony sługa!
Żeby się całą noc z boku na bok przewracać!
" Pan Pawęża opowiedział Leosiowi coś na temat: "za naszych czasów, " temat, którym się zawsze posługują starsi, gdy chcą młodszym coś nieprzyjemnego powiedzieć, ale Leoś
uśmiechał się tylko, mówiąc, że sprężyny do niczego nie przeszkadzają, nawet do bohaterstwa.
Nie wiem, czy mię pan Pawęża miał za bohatera, czy co, ale mię spytał, na jakiem łóżku sypiam.
— Sypiam na sienniku, — odparłem.
— Otóż to, — rzekł pan Pawęża, wskazując ręką na mnie, jakby mię za przykład stawiał, — jeżeli sprężyny nie przeszkadzają, do niczego, to siennik widocznie pomaga
młodym ludziom być porządnymi, skromnymi (znowu skromnymi!) i pracowitymi chłopcami.
Czyż ja nietylko Stasiowi, ale i Leosiowi miałem służyć za przykład?
W takim razie prosiłbym o podniesienie zapłaty za wakacye!
Z tym przykładem dla Stasia szło okrutnie ciężko. Nie mogłem się wystawiać na niegrzeczności ze strony chłopaka...
musiałem postępować bardzo oględnie... chodzić, jak po szpilkach... Nie mogłem przecie ze skargami udawać się do ojca ani brać za czub takiego dryblasa...
Jeszcze, jak na złość, wciąż wychwalano przed nim moje nadzwyczajne przymioty... Czułem, że to najlepszy sposób wzbudzenia jego nienawiści, ale nie śmiałem z radami występować.
Tylko musiałem już być tak doskonały, żem się sam sobą, brzydził.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: