Menu strony:






Dzidzia






— Jabym zaraz powiedziała!...
powiedziałabym pierwsza: możesz mię kochać, to dobrze, to się kochajmy; a nie możesz, to uciekaj odemnie, bo ja wychowana byłam w wacie wśród gorących baniek i pieszczot całej
rodziny i nie mogę znieść, by mię nie kochano, kiedy ja kocham.
— Pani byś miała odwagę?
— To na cierpienie w milczeniu, na udawanie dumnej obojętności trzeba odwagi; ale powiedzieć komuś: "chcesz mię kochać, czy nie?... " cóż to wielkiego?
Czy ona powie mi kiedy: "chcesz mię kochać czy nie chcesz?" Zabiła mi klin w głowę obietnicą powiedzenia tego człowiekowi, któregoby kochała.
Czasem wśród jakiego grzybobrania lub spaceru, gdym ją nagle spotkał lub gdym ją zobaczył, idącą ku mnie, zdawało mi się, że właśnie wybiła godzina tego zapytania, że za
minutę, za sekundę usłyszę owo: "chcesz mię kochać czy nie chcesz?
" Czułem, że blednę, jak trup, serce mi biło, nogi się podemną uginały, a ona zapytywała mię najspokojniej: czy dużo rydzów znalazłem, lub wyznawała mi, że chodziła tak
dużo, iż ją już nogi bolą... Oddychałem swobodniej, gdy minęło niebezpieczeństwo. Dziwna rzecz!
Pragnąłem tej chwili, jak zbawienia, a gdy już, już z jej ust usłyszeć miałem zapytanie: czy chcę, czy nie chcę jej kochać, radbym był pod ziemię się schować...
Raz zeszła mię tak niespodzianie!...
Pojechała z matką w sąsiedztwo, a ja z uczuciem osierocenia w sercu poszedłem na łąkę nad rzeczułkę, obrosłą wierzbami, ze Słowackim w ręku.
Czytałem i deklamowałem przez jaką godzinę; potem zacząłem śpiewać na całe gardło, i to same miłosne piosenki. Darłem się, jak kanarek starej panny.
Usiadłszy pod wierzbą, o której pień się oparłem, zapatrzony w płynącą wodę, wyznawałem miłość na wszystkie tempa i tony... wyrzucałem zdradę... zapytywałem, czy pamięta...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: